|
DOWCIPY:
141) By³ sobie cz³owiek, który posiada³ swoj±
w³asn± fabrykê miêsna. Jednak, ¿e by³ ju¿ w podesz³ym
wieku, postanowi³ przekazaæ interes swojemu jedynemu
synowi (jak to zwykle bywa). Przyprowadza syna do
fabryki i mówi:
- Synu widzisz t± maszynê? Do niej wk³adasz barana i
wychodzi parówka, rozumiesz?
- Nie - odpowiada syn.
Ojciec t³umaczy wiec jeszcze raz:
- Maszyna, Baran, parówka - rozumiesz?
- Nie - ponownie odpowiada syn.
Ojciec nie wytrzymuje, ale t³umaczy jeszcze raz:
- Tu masz maszynê w ni± wk³adasz barana i wychodzi
parówka, rozumiesz !?
- Nie tato, ale powiedz mi czy jest maszyna, w któr± siê
wk³ada parówkê i wychodzi baran?
- TAK TWOJA MATKA !
142) ¯ona skar¿y siê psychoterapeucie:
- Mam wielki problem, doktorze. Za ka¿dym razem, gdy
jeste¶my w ³ó¿ku i m±¿ dochodzi do szczytu, wydaje
rozdzieraj±cy uszy okrzyk.
- Ale¿ to zupe³nie naturalne, droga pani - odpowiedzia³
lekarz
- ja w tym nie widzê ¿adnego problemu.
- Ale ja widzê, bo to mnie budzi!
143) Zniechêcony bezbarwnym ¿yciem erotycznym
m±¿ mówi w ³ó¿ku do ¿ony:
- Dlaczego nigdy mi nie mówisz kiedy masz orgazm?
¯ona, rzucaj±c mu obojêtne spojrzenie, odpowiada:
- Bo ciê nigdy wtedy nie ma w domu.
144) Blondynka nabra³a ochoty na obejrzenie
jakiego¶ dobrego pornograficznego filmu. Posz³a do
wypo¿yczalni i wybra³a tytu³, który podoba³ siê jej
najbardziej. Wraca do domu, w³±cza wideo, wygodnie
rozsiada siê na kanapie i nic. Zdenerwowana dzwoni do
wypo¿yczalni.
- Przed chwil± wziê³am od was kasetê i jest zepsuta.
- Proszê mi opisaæ, co siê dzieje.
- Obraz ca³y czas ¶nie¿y i s³ychaæ tylko jakie¶ szumy.
- Proszê podaæ tytu³ filmu.
- "Czyszczenie g³owic".
145) Siedz± dwie blondynki "na kawie" i
plotkuj±.
- Wiesz kocham naturê - mówi jedna.
- Tak? To dziwne, szczególnie po tym co z tob±
zrobi³a...
146) Na przes³uchaniu policjant mówi
- To niech pan opowie jak to by³o
- No kazali mi siê oprzeæ o maskê samochodu i wypi±æ
- Napastowali pana?
- Nie..na sucho pojechali.
147) Jecha³o dwóch policjantów radiowozem i
nagle jednego z nich rozbola³ ¿o³±dek.
Mówi do kolegi:
- Piotrek, zatrzymaj samochód, muszê na chwilê i¶æ w
krzaki. Zatrzymali siê, wyszed³. Po chwili znowu krzyczy
do kolegi;
- Piotrek, rzuæ mi bloczek z mandatami - nie mam siê
czym podetrzeæ!
- Czy¶ ty zwariowa³? We¼ 10 z³otych i sobie podetrzyj.
Po pewnym czasie pechowy policjant wychodzi z krzaków,
ale jest jako¶ dziwnie upaprany.
- A ty co¶ taki umazany?
- Mia³em tylko osiem piêædziesi±t...
148) Do le¿±cego na ³awce mê¿czyzny podchodz±
policjanci. Jeden z nich mówi:
- Dokumenty poproszê.
- Nie mam - odpowiada mê¿czyzna.
Policjanci na to:
- No to idziemy!
- No to id¼cie!
149) Turysta w Zakopanem wchodzi do baru,
siada przy barze i pyta:
- Barman, co polecisz do picia?
Barman na to:
- Ano, panocku drink "Góra cy"!
Turysta:
- Jak to "Góra cy"?!
Barman:
- Widzicie, bierzemy sklanecke wina... no dwie... góra
cy i wlewamy do garnka. Po¼niej bierzemy sklanecke
piwa... no dwie... góra cy i wlewamy do tego samego
garnka. Nastêpnie sklanecke wódecki... dwie... no góra
cy i wlewamy to do tego samego garnecka. Na koniec
bierzemy sklanecke koniacku... no dwie... góra cy i
wlewamy do garnka. Garnek stawiamy na ogniu i miesaj±c
gzejemy cas jaki¶. Po¼niej nalewamy i pijemy
sklanecke... dwie... no góra cy. Po wypiciu wstajemy...
robimy krocek... dwa... no góra cy!
150) Po ca³onocnej libacji budzi siê rosyjski
genera³, otwiera oczy i widzi jak adiutant czysci jego
mundur z wymiocin. ¯eby siê jakos wyt³umaczyæ genera³
tako rzecze do niego:
- Bo m³odzie¿ dzisiejsza w ogóle nie umie piæ. Wczoraj
jakis porucznik ca³ego mnie zarzyga³!
Na to adiutant:
- Rzeczywi¶cie panie generale! Ca³kiem go popierdoli³o!
Nawet w spodnie panu nasra³!
Poprzednie dowcipy
: [1] [2]
[3] [4]
[5] [6]
[7] [8] [9] [10]
[11]
[12] [13]
[14] [15] |