|
DOWCIPY:
111) Do reprezentacji Polski trafi³ nowy
Murzyn. Na pierwszej odprawie przed treningiem Leo
Benhaker narysowa³ na tablicy wielki prostok±t i zacz±³
uderzaæ w niego pi³k±.
• Pi³ka, rozumiesz? Bramka, tu, prostok±t. Bramka, pi³ka
do bramki to dobrze, rozumiesz?
Wsta³ nasz nowy Murzyn, lekko poszarza³y i odzywa siê do
trenera Janasa:
• Panie trenerze, ja od kilkunastu lat mieszkam w
Polsce, mam tu ¿onê, dzieci, a studiowa³em filologiê
polsk± i mówiê w tym jêzyku lepiej ni¿ niejeden Polak!
Leo popatrzy³ na niego ze zdumieniem i powiedzia³:
• Siadaj synu, ja mówiê do Rasiaka.
112) M±¿ przychodzi do domu i siada na
kibelku. Tymczasem ¿ona krz±ta siê po mieszkaniu i
s³yszy, ¿e z kibla dochodz± jakie¶ postêkiwania. My¶li
sobie: "Zrobiê mê¿owi kawa³ i zgaszê ¶wiat³o". Gdy to
ju¿ zrobi³a z kibla s³ychaæ krzyk:
• O Bo¿e! Ratunku!.
Przera¿ona otwiera drzwi i zapala ¶wiat³o. A m±¿ mówi:
• Kurwa! My¶la³em ju¿, ¿e mi oczy pêk³y.
113) Pewniej rodzinie urodzi³a siê sama
g³ówka.
Po 20 latach wszyscy siedz± przy stole wigilijnym jêdz±
barszcz z
uszkami. G³ówka wpieprza, a¿ jej siê jej w³asne uszy
trzês±. W koñcu
trzeba by³o rozwijaæ paczki z prezentami. G³ówka
potoczy³a siê pod
choinkê. Rozwija paczkê i wrzeszczy:
- Kurwa! Znowu czapka!
114) Zatrudniono blondynkê do malowania pasów
na jezdni. Pierwszego dnia pomalowa³a 10km,
drugiego 5km, trzeciego 2km i czwartego tylko 1km.
Pracodawca pyta siê dlaczego jej
tak wydajno¶æ ci±gle spada. A blondynka na to:
- Bo mam coraz dalej do puszki z farb±.
115) Przez pustyniê idzie Ja¶ - turysta. Nagle
zobaczy³ lampê, potar³ j± i wyskoczy³ d¿in
- No dobra, spe³niê twoje trzy ¿yczenia!
- OK, chcê do Kaliforni.
D¿in bierze go za rêkê i prowadzi
- Ale ja chcê szybko!
- To biegnijmy! - odpar³ d¿in.
116) O to Renata Beger. Co Pani tu robi?
- Przysz³am reklamowaæ wasz nowy rz±d.
- A powie Pani, ¿e za³atwiamy sto³ki?
- A za³atwiacie?
- No tak.
- Za³atwiaj±!
- I miejsca na listach wyborczych dla rodziny.
- A za³atwiacie?
- Za³atwiamy.
- Za³atwiaj±!
- I weksle sp³acamy.
- I weksle sp³acaj±!
Prawo i Sprawiedliwo¶æ. Jak mówi± tak robi±!
117) Baca z ga¼dzin± jad± w pole:
- S³uchojcie no baco - zagaduje ga¼dzina - co¶ mi siê
wydaje, ze nasa Mary¶ jest w ci±zy.... tylko jak to
mozliwe? Ch³opaka ni mo, na potancówki nie chodzi, w
nocy ¶pi z nomi...
- A bo z womi tak zowse - zdenerwowa³ siê baca - w nocy
siê porozkrywata, dupy
powypinata i po ciemku poznaj która cyja...
118) Po jednym z pierwszych treningów Leo
Beenhakker zapyta³ mnie, który z graczy ma pseudonim
"Ku..a". I dlaczego koledzy ci±gle wo³aj± na niego
podczas treningu i czego od niego chc± - powiedzia³
mened¿er reprezentacji Jaan de Zeeuw.
119) Spotykaj± siê dwie pch³y. Jedna z nich
trzêsie siê i jest strasznie przemarzniêta.
- A czemu siê tak trzêsiesz?
- A bo przyjecha³am tu w w±sach motocyklisty i strasznie
mnie przewia³o. - To na drugi raz zrób tak jak ja:
Skaczê sobie na lotnisko, upatrujê jak±¶ stewardessê,
wskakujê jej pod spódniczkê, wchodzê pod majteczki i
ca³± podró¿ ¶piê w przytulnym i ciep³ym "lasku".
- OK tak zrobiê nastêpnym razem.
Spotykaj± siê na drugi rok i sytuacja siê powtarza,
tamt± pch³ê trzepie znów z zimna.
- I co nie skorzysta³a¶ z moich rad?
- Zrobi³am dok³adnie tak jak mówi³a¶, poskaka³am na
lotnisko, upatrzy³am stewardessê, wskoczy³am jej pod
spódniczkê pod majteczki znalaz³am ciep³y przytulny
lasek i zasnê³am. A jak siê obudzi³am by³am w w±sach
motocyklisty.
120) Facetowi ¿ona zaczê³a mówiæ przez sen.
Jakie¶ jêki i imiê Rysiek...
Bez dwóch zdañ doprawia³a mu rogi i facet szybko doszed³
do takiego samego wniosku. Aby to sprawdziæ, pewnego
dnia uda³, ¿e wychodzi do pracy i schowa³ siê w szafie.
Patrzy, a tu ¿ona idzie pod prysznic, uk³ada sobie
w³osy, maluje siê, perfumuje i w samej koszulce nocnej
wraca do ³ó¿ka. W tym momencie otwieraj± siê drzwi i
wchodzi Rysiek...
Super przystojny, wysoki, ¶niada cera, czarne, bujne
w³osy - jednym s³owem bóstwo.
Facet w szafie my¶li: "Muszê przyznaæ, ¿e ten Rysiek to
ma klasê!".
Rysiek zdejmuje powoli koszulê i spodnie, a na nim
stylowe ciuchy, najmodniejsze i najdro¿sze w tym
sezonie.
Facet w szafie my¶li: "szlag, ale ten Rysiek, to jednak
jest zajebisty!".
Rysiek koñczy siê rozbieraæ od pasa w górê, a tu na
brzuchu miê¶nie krateczka-kaloryfer, wysportowany, a
klatka jak u gladiatora.
Facet w szafie my¶li: "ten Rysiek, to ekstra go¶æ!".
Rysiek zdejmuje super-trendy bokserki, a tu penis
cudowny - pierwsza klasa.
Facet w szafie my¶li: "O ¿esz ty, Rysiek jest
rewelacyjny"
W tym momencie ¿ona zdejmuje koszulê nocn± i pojawia siê
cia³o z cellulitisem, obwis³e piersi, rozstêpy...
Facet w szafie my¶li: "Ja pierdolê! Ale wstyd przed
Ry¶kiem".
Nastêpne dowcipy : [1]
[2] [3]
[4] [5] [6]
[7] [8] [9] [10]
[11]
[12] [13]
[14] [15] |